18 października 2019. Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, możesz rozpocząć działalność w innej formie, np. jako wspólnik spółki cywilnej, wspólnik spółki osobowej (tylko w przypadku spółki jawnej, spółki partnerskiej i spółki komandytowej) albo kapitałowej. Pismo z dnia 20 czerwca 2017 r. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej 0113-KDIPT2-3.4011.143.2017.1.AC Skutki podatkowe dla wspólnika pozostającego w spółce komandytowej w związku z wystąpieniem z tej spółki innego wspólnika. 0Vis. W Biuletynie Informacji Publicznej pojawiła się, opublikowana przez Radę Ministrów zapowiedź istotnych zmian w podatkach dochodowych. Niektóre z zapowiadanych zmian, o ile wejdą w życie, mają charakter wręcz rewolucyjny, zmieniając istotnie sposób opodatkowania wielu biznesów w Polsce. Najważniejsza zapowiedź dotyczy objęcia CIT spółek komandytowych. Obecnie spółki komandytowe nie są podatnikami podatku dochodowego od osób prawnych; podatnikami są jednak ich wspólnicy - taka konstrukcja pozwala na jednokrotne opodatkowanie dochodów wypracowywanych w ramach spółki komandytowej. Sytuacja ta ma się zmienić - po zmianie podatek dochodowy będzie uiszczany przez spółkę komandytową. Choć nie wynika to wprost z opublikowanych informacji, można zakładać, że opodatkowana będzie również dystrybucja zysku - ze spółki do wspólników spółki komandytowej. Analogiczny system opodatkowania może również dotyczyć w niektórych przypadkach spółek jawnych - ale tylko wówczas, gdy podatnicy podatku dochodowego, partycypujący w zyskach spółki jawnej nie są ujawniani. Polecamy: Nowe technologie w pracy księgowych Zapowiadana nowelizacja zawiera również szereg innych, istotnych zmian: Wprowadzenie zasady, że konieczność zapłaty podatku w przypadku tzw. spółek nieruchomościowych ciążyć będzie na samej spółce, której udziały są zbywane, nie zaś na wspólnikach takiej spółki Wskazanie, że w przypadku, kiedy w wyniku likwidacji dochodzi do wydania majątku likwidowanej spółki taka operacja opodatkowana jest analogicznie do sprzedaży aktywa po stronie spółki, wydającej majątek (zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą sądów administracyjnych taka sytuacja nie jest objęta obecnie zakresem art. 14a ustawy o PDOP) Ograniczenie możliwości rozliczania strat w przypadku przejęcia przez inny podmiot lub w przypadku aportu przedsiębiorstwa względnie zorganizowanej części przedsiębiorstwa Zbliżenie zasad amortyzacji podatkowej i rachunkowej Ograniczenie możliwości obniżania stawek amortyzacyjnych w sytuacji, w której podatnik korzysta ze zwolnienia z opodatkowania Zmiany w sposobie ustalania wartości kosztów finansowania dłużnego, które mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów Rozszerzenie obowiązku stosowania zasady ceny rynkowej - tu zmiany dotyczyć będą sytuacji, w których beneficial ower ma siedzibę w tzw. „Raju podatkowym" Wprowadzenie zmian w podatku od nieruchomości komercyjnych, pozwalających na przedłużenie zwolnienia z tego podatku w sytuacji, w której po r. trwał w Polsce nadal „stan epidemii”, związany z COVID-19 Podwyższenie progu przychodowego dla „małych podatników”, uprawnionych do stosowania stawki 9% z 1,2 mln EUR przychodów do 2 mln EUR przychodów Wprowadzenie obowiązku sporządzania i podawania do publicznej wiadomości informacji „polityki podatkowej” za dany rok podatkowy. Polityka podatkowa Zdecydowana większość planowanych zmian ma na celu uszczelnianie systemu podatku dochodowego od osób prawnych. Na szczególną uwagę, oprócz objęcia spółek komandytowych CITem zasługuje wprowadzenie obowiązku przygotowywania „polityki podatkowej” - może to bowiem rodzić kolejne istotne obowiązki dokumentacyjne-sprawozdawcze po stronie przedsiębiorców. Zmiany w ustawie o PDOF Oprócz zmian w ustawie o PDOP planowane jest również wprowadzenie odpowiednich zmian dostosowujących ustawę o PDOF (do której zostaną też wprowadzone analogiczne zmiany w zakresie stawek amortyzacyjnych jak w ustawie o PDOP). Oprócz tego planowane są zmiany, mające zachęcić podatników, prowadzących działalność gospodarczą jako osoby fizyczne do korzystania z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (zwiększenie do 2 mln EUR progu przychodowego, uprawniającego do korzystania z tego rozwiązania). Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Spółki komandytowe zostały objęte CIT zaledwie kilka miesięcy temu. Ze względu na fakt, że spółka komandytowa jest jednak spółką osobową, konieczność zastosowania do niej regulacji podatkowych przewidzianych dla osób prawnych spowodowała zamęt. Wprawdzie od 2014 r inna ze spółek osobowych tj. spółka komandytowo-akcyjna także została objęta regulacjami ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych – jednak posiada znacznie więcej elementów kapitałowych. Sytuacja przedstawiała się zatem w tym przypadku nieco inaczej. Wypłaty zaliczek na poczet zysku dla komplementariusza – zasady opodatkowania Cechą charakterystyczną dla spółek komandytowych (także dla spółek komandytowo-akcyjnych) jest występowanie w niej specyficznego wspólnika – komplementariusza. Komplementariusz w spółce komandytowej jest podmiotem odpowiedzialnym za prowadzenie spraw spółki i jej reprezentowanie. Wspólnik ten pełni zatem znacznie bardziej aktywną funkcję w spółce komandytowej – w porównaniu do komandytariusza, który pełni funkcję wspólnika raczej biernego. Komplementariuszem pozostawać może zarówno osoba prawna jak i spółka niemająca osobowości prawnej, jak i osoba fizyczna. Ten ostatni model zyskał na popularności ostatnio, że względu na korzystniejsze zasady opodatkowania, jakie ustawodawca przewidział dla tej kategorii wspólników w spółce komandytowej. Jaki podatek od zysków komplementariusza w spółce komandytowej? Generalnie wypłata zysku (zaliczek na poczet zysku) w spółce komandytowej zarówno na rzecz komplementariuszy jak i komandytariuszy podlega opodatkowaniu wg stawki 19%. W tych przypadkach spółka komandytowa pełni funkcję płatnika, zatem zgodnie zasadami jest ona zobowiązana do obliczenia kwoty podatku, pobrania kwoty podatku i wpłacenia kwoty podatku na rachunek właściwego organu podatkowego. W zakresie podatku należnego od wypłat zysku ze spółek komandytowych na rzecz komplementariuszy ustawodawca zdecydował się na specyficzne rozwiązanie. Zgodnie bowiem z art. 22 ust. 1a ustawy o CIT: 1a. Zryczałtowany podatek, obliczony zgodnie z ust. 1, (stawka 19% przyp. MG) od przychodów uzyskiwanych przez komplementariusza z tytułu udziału w zyskach spółki, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1, pomniejsza się o kwotę odpowiadającą iloczynowi procentowego udziału komplementariusza w zysku tej spółki i podatku należnego od dochodu tej spółki, obliczonego zgodnie z art. 19, za rok podatkowy, z którego przychód z tytułu udziału w zysku został uzyskany. Tym samym w przypadku wypłat na rzecz komplementariusza w spółce komandytowej podatek przypadający od wypłacanych mu kwot ustalony wg stawki 19% powinien zostać pomniejszony o kwotę podatku należnego samej spółki komandytowej w procencie odpowiadającym udziałowi komplementariusza w zysku tej spółki komandytowej. Zastosowana konstrukcja opodatkowania komplementariusza w spółce komandytowej powoduje znaczące ograniczenie a w wielu przypadkach wyłączenie opodatkowania po stronie komplementariusza. Wypłata zaliczek na poczet zysku komplementariusza w spółce komandytowej na czym polega problem? Zasadniczy problem z opodatkowaniem zaliczek wypłacanych przez spółkę komandytową na rzecz komplementariusza wiąże się z kwestią czy spółka, jako płatnik podatku dochodowego, może od ww. wypłat dokonywać odliczenia, o którym mowa w trakcie roku podatkowego, czy też jest to możliwe dopiero po ustaleniu podatku (CIT) od spółki komandytowej tj., po zakończeniu obrotowego. Bezpośrednim skutkiem tej drugiej koncepcji zakładającej dokonywanie stosownych rozliczeń dopiero po zakończeniu roku obrotowego jest okoliczność, że w ciągu roku spółka jako płatnik byłaby zobowiązana do potrącania podatku wg stawki 19%, zaś komplementariusz dopiero po zakończeniu roku obrotowego byłby uprawniony do wystąpienia o zwrot nadpłaty podatkowej. Co na to organy podatkowe i sądy administracyjne? Organy podatkowe przyjmują jednoznacznie negatywne stanowisko, uznając, że dopiero ostateczne ustalenie kwoty podatku za poprzedni rok podatkowy daje prawo do dokonywania odliczeń. Wypłaty zaliczek na poczet zysku na rzecz komplementariusza dokonywane w trakcie roku podatkowego powinny być natomiast pomniejszone o zryczałtowany podatek wg stawki 19%. Odmienne z kolei stanowisko zdaje się wynikać z orzecznictwa sądowego. Ostatnio tą kwestią zajmował się WSA w Krakowie. Ww. Sąd w wyroku z dnia 13 lipca 2021 r sygn. I SA/Kr 792/21, wskazał, że: Wypłacając komplementariuszom w trakcie roku podatkowego zaliczki na poczet zysku, spółka komandytowa nie ma obowiązku pobierania zryczałtowanego podatku dochodowego, o którym mowa w art. 30a ust. 1 pkt 4 PDOFizU. Ustawodawca w zakresie tego podatku nie wprowadził obowiązku pobierania zaliczek przez płatnika, zaś obliczenie wysokości podatku powinno odbywać się według zasad określonych w art. 30a ust. 6a PDOFizU. Jest to natomiast możliwe dopiero po obliczeniu podatku należnego spółki komandytowej za rok podatkowy, z którego przychód z tytułu udziału w zysku został uzyskany. Sąd odniósł się przy tym do analogicznego stanowiska wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2020 r. sygn. II FSK 2048/18. Ww. wyrok NSA odnosił się wprawdzie do rozliczeń komplementariusza w spółce komandytowo-akcyjnej, ale ze względu na tożsamość ww. regulacji prawnej w zakresie spółki komandytowej jak i komandytowo-akcyjnej – tezy tam zawarte mają analogiczne zastosowanie także do spółek komandytowych. Podsumowując stanowiska sądów administracyjnych pozostają dla komplementariuszy korzystne. Wypłaty zaliczek na poczet zysku na rzecz komplementariuszy powinny być dokonywane bez potrącania 19% podatku. Całość rozliczeń powinna być dokonywana po zakończeniu roku podatkowego. Dopóki jednak temat nie zostanie rozstrzygnięty ostatecznie pozytywnie, czy to przez zmianę przepisów czy np. interpretację ogólną MF, sytuacja komplementariuszy pozostanie niejasna. Występując w tym momencie o interpretację podatkową liczyć się należy z dalszym postępowaniem, z możliwością, jednakże wygrania sprawy przed sądem administracyjnym. Małgorzata Gach ZOBACZ E-BOOK ZWIĄZANY Z TEMATEM: Od stycznia lub maja 2021 w życie mają wejść nowe przepisy wprowadzające opodatkowanie CIT dla spółek komandytowych. Ministerstwo Finansów uzasadnia tę decyzję przede wszystkim chęcią wzmocnienia szczelności systemu podatkowego. Wydaje się jednak, że w rzeczywistości rozwiązanie to ma na celu głównie zwiększenie wpływów do budżetu państwa. Na proponowanych zmianach z pewnością ucierpi natomiast wielu przedsiębiorców. Z tego powodu część z nich już myśli o przekształceniu spółki komandytowej w inną spółkę prawa handlowego. Objęcie spółek komandytowych podatkiem CIT Do tej pory spółka komandytowa była jedną z najchętniej wybieranych form prowadzenia działalności w przypadku rodzinnych biznesów. Z jednej strony wiązała się z niewielkim formalizmem i elastycznym dysponowaniem majątkiem, z drugiej – pozwalała zmniejszyć ryzyko ciążące na wspólnikach. Zakres odpowiedzialności za zobowiązania spółki można było bowiem ograniczyć poprzez wprowadzenie w charakterze komplementariusza spółki z Korzyści płynące z tej formy prawnej odnosiły się także do kwestii podatkowych. Spółka komandytowa jako podmiot bez osobowości prawnej była bowiem transparentna podatkowo. Tym samym obowiązek zapłaty podatku – liniowego lub na zasadach ogólnych (tj. wg skali podatkowej) – ciążył jedynie na wspólnikach, którzy odprowadzali go od wypracowanego zysku. Sytuacja może się znacząco zmienić w sytuacji wejścia życie planowanych zmian i objęcia spółki komandytowej podatkiem dochodowym od osób prawnych, czyli tzw. CIT-em. Co się może zmienić w prawie podatkowym? W myśl planowanych zmian przepisów, oprócz wspólników spółki komandytowej podatek będzie płacić także sama spółka – odpowiednio 9% lub 19%. Pozornie więc sytuacja spółki komandytowej stanie się tożsama z warunkami opodatkowania obowiązującymi obecnie w spółce z gdzie podatek również płaci zarówno spółka, jak i jej wspólnicy. W przypadku spółki komandytowej, ustawodawca wprowadził jednak pewne ograniczenia. Komplementariusze będą mogli odliczyć podatek CIT od płaconego przez siebie podatku, o ile zysk zostanie wypłacony w ciągu 5 lat od końca roku obrachunkowego, w którym został wypracowany. W efekcie ich sytuacja po wejściu w życie proponowanych przepisów niewiele się zmieni. Zmianę dotkliwie odczują natomiast komandytariusze. Nie będą mogli zastosować mechanizmu odliczenia podatku zapłaconego przez spółkę na takich samych zasadach co komplementariusze, co oznacza, że zyski na nich przypadające będą podwójnie opodatkowane. Zwolnienia komandytariuszy z podwójnego opodatkowania, które przewiduje nowelizacja będą miały marginalne znaczenie. Zwolnienie przewidziano jedynie dla 50% przychodów uzyskanych przez komandytariusza w spółce komandytowej, wynoszących jednak nie więcej niż 60 000 zł rocznie. Co więcej, zastosowano szereg wyłączeń, kiedy to zwolnienie nie obowiązuje. Ze zwolnienia nie skorzysta komandytariusz, który: posiada bezpośrednio lub pośrednio ponad 5% udziałów (lub akcji) w spółce z lub akcyjnej, która to spółka jest komplementariuszem w spółce komandytowej; jest członkiem zarządu komplementariusza spółki komandytowej; jest podmiotem powiązanym ze wspólnikiem lub członkiem zarządu spółki z lub akcyjnej będącej komplementariuszem w spółce komandytowej. Biorąc pod uwagę fakt, że wiele spółek komandytowych to biznesy rodzinne, takich wzajemnych powiązań będzie jednak trudno uniknąć. Większość spółek komandytowych ucierpi na zmianach Proponowane rozwiązanie będzie nieść za sobą wiele negatywnych skutków. Przede wszystkim objęcie spółek komandytowych podatkiem CIT doprowadzi do znacznego zmniejszenia ich konkurencyjności na tle innych podmiotów gospodarczych. Nie można też zapomnieć, że decyzja o wprowadzeniu podwójnego opodatkowania zapadła w najgorszym możliwym momencie. W związku z pandemią COVID-19 już teraz wiele niewielkich biznesów zmaga się z trudną sytuacją finansową. Nałożenie na spółki komandytowe podatku, który w sumie może sięgać nawet 34% od osiągniętych zysków w wielu przypadkach doprowadzi do braku opłacalności dla wspólników prowadzenia biznesu w tej formie. Warto też zauważyć, że wspólnicy spółki komandytowej znajdą się w gorszej sytuacji, niż ma to miejsce w analogicznej sytuacji w spółce z Nie będą mogli bowiem korzystać z preferencji podatkowych przewidzianych dla spółek kapitałowych, a dodatkowo będą musieli obowiązkowo opłacać składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. W przeciwieństwie do spółki z większość spółek komandytowych mimo objęcia podwójnym opodatkowaniem nie będzie mieć też możliwości skorzystania z tzw. CIT-u estońskiego. Wreszcie, objęcie spółki komandytowej podatkiem CIT spowoduje, że większość spółek z sp. komandytowych przestanie istnieć, a przynajmniej taka forma prowadzenia działalności znacznie straci na popularności. W jaką spółkę najlepiej przekształcić spółkę komandytową? W przypadku osób, którym zależy na uniknięciu podwójnego opodatkowania i zachowaniu struktury spółki osobowej, wybór sprowadza się zasadniczo do dwóch możliwości – spółki jawnej oraz spółki partnerskiej. Optymalnym rozwiązaniem w tej sytuacji wydaje się spółka partnerska. W przypadku spółki partnerskiej istnieje możliwość powołania zarządu, a więc przynajmniej częściowego zachowania dotychczasowej struktury, w której tylko kilku wspólników jest uprawnionych do reprezentowania spółki i dokonywania czynności w jej imieniu. Warto jednak nadmienić, że ta forma prawna nie jest dostępna dla wszystkich spółek komandytowych funkcjonujących obecnie w obrocie gospodarczym. Partnerami (wspólnikami) spółki partnerskiej mogą być bowiem tylko osoby uprawnione do wykonywania wolnych zawodów wymienionych w art. 88 Kodeksu spółek handlowych – tj. adwokat, aptekarz, architekt, inżynier budownictwa, biegły rewident, broker ubezpieczeniowy, doradca podatkowy, makler papierów wartościowych, doradca inwestycyjny, księgowy, lekarz, lekarz dentysta, lekarz weterynarii, notariusz, pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta, radca prawny, rzecznik patentowy, rzeczoznawca majątkowy i tłumacz przysięgły. Drugą możliwością jest przekształcenie spółki komandytowej w spółkę jawną, która jest dostępna dla wszystkich osób, bez ograniczeń przewidzianych dla spółki partnerskiej. Niemniej należy mieć na uwadze, że zgodnie z aktualnie procedowanym projektem zmian w prawie podatkowym również spółka jawna może zostać obciążona podwójnym opodatkowaniem w niektórych przypadkach. Jeżeli wspólnikami spółki jawnej nie będą wyłącznie osoby fizyczne i jednocześnie nie zostaną ujawnione osoby czerpiące z tej spółki zyski, to dochody generowane za jej pośrednictwem również będą podlegały podwójnemu opodatkowaniu. Oba warunki muszą być spełnione łącznie, stąd przewiduje się, że spółka jawna przeważnie nie będzie podlegała CIT. Kiedy najlepiej rozpocząć procedurę przekształcenia? Na chwilę obecną – koniec października 2020 – nie jest pewne czy, a jeśli tak, to kiedy zmiany podatkowe wejdą w życie – czy będzie to początek 2021, maj 2021 czy może styczeń 2022 roku. Proces przekształcenia w spółkę jawną trwa zazwyczaj ok 2-3 miesięce – niemniej może się wydłużyć, jeśli sądu zostaną „zalane” wnioskami o wpis przekształceń. W Polsce działa aktualnie ponad 40 tys spółek komandytowych – prognozuje się że duża ich część zostanie przekształcona, gdy nowe przepisy wejdą w życie. Na pewno warto zawczasu przygotować się do przekształcenia i choćby wybrać prawnika, który pomoże nam przejść przez cały proces. Przy przekształceniu niezbędna może się okazać pomoc kancelarii Przekształcenie spółki komandytowej wiąże się nie tylko z koniecznością podjęcia decyzji o wyborze optymalnej formy prawnej, ale także dopełnienia wszelkich niezbędnych formalności. Z tego powodu warto skorzystać z pomocy naszej kancelarii. Posiadamy nie tylko niezbędną wiedzę z zakresu prawa handlowego, ale przede wszystkim doprowadziliśmy do pomyślnego zakończenia wielu procesów przekształcenia spółek – zrealizowaliśmy ponad 50 przekształceń. Jeśli rozważają Państwo zmianę formy prawnej prowadzonej działalności, zapraszamy do kontaktu. Przeanalizujemy sytuację spółki i doradzimy, jaka forma prawna będzie dla Państwa w danej sytuacji optymalna. Zadbamy także o przygotowanie wszelkich niezbędnych dokumentów i wniosków, a także będziemy reprezentować Państwa przed Krajowym Rejestrem Sądowym, ograniczając Państwa udział w całym procesie do minimum. A może powiadomienie o kolejnych ważnych publikacjach i artykułach o nieruchomościach komercyjnych? Zapraszam do zapisu na naszą mailową prenumeratę informacyjną – raz w miesiącu przesyłamy zestawienie informacji o aktualnych zmianach w prawie i opublikowanych artykułach z naszego bloga. autorzy: Witold Chmarzyński, Radca prawny / Wspólnik Anna Maj Jak sporządzać sprawozdania finansowe? Księgowi i biura rachunkowe mają liczne wątpliwości, ponieważ ustawodawca dał możliwość objęcia spółek komandytowych CIT dopiero od 1 maja 2021 r. Zamknięcie ksiąg rachunkowych spółek komandytowych Przed problemem stają więc nie tylko wspólnicy, lecz także księgowi i biura rachunkowe. Opodatkowanie spółek komandytowych zakłada przyjęta przez posłów nowelizacja ustaw podatkowych, w tym ustawy o CIT (druk sejmowy nr 642). Teraz rozpatrzy ją Senat. Zasadniczo zmiana ma nastąpić już od 1 stycznia 2021 r., z tym że na etapie prac w Sejmie przyjęto poprawkę, która umożliwia zastosowanie nowych zasad dopiero od 1 maja 2021 r. Jeżeli wspólnicy spółki komandytowej na to się zdecydują, to na 30 kwietnia trzeba będzie w niej zamknąć księgi rachunkowe. To wynika wprost z uchwalonego przepisu: „z dniem poprzedzającym dzień uzyskania przez spółkę komandytową (…) statusu podatnika podatku dochodowego od osób prawnych spółka ta jest obowiązana do zamknięcia ksiąg rachunkowych”. Dalej zaczynają się już tylko schody. Nowelizacja zakłada bowiem, że jeżeli ostatni dzień roku obrotowego spółki komandytowej przypada w okresie od 31 grudnia 2020 r. do 31 marca 2021 r., spółka ta może nie zamykać ksiąg rachunkowych na ten dzień i kontynuować rok obrotowy do 30 kwietnia 2021 r. Taki ukłon posłów w stronę spółek komandytowych oznacza spory problem dla księgowych, bo teraz nie wiedzą: - czy zamknąć księgi dwukrotnie i sporządzić dwa sprawozdania: jedno na koniec roku obrotowego (np. 31 grudnia 2020 r., jeżeli rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym) i drugie na 30 kwietnia 2021 r., - czy wydłużyć rok obrotowy i sporządzić jedno sprawozdanie, obejmujące ten wydłużony rok. W obu przypadkach argumenty są za i przeciw. Niewykluczone jest też inne rozwiązanie. Nie warto wydłużać roku obrotowego – Do tematu trzeba podejść praktycznie, co oczywiście nie może oznaczać złamania ogólnych reguł wynikających z ustawy o rachunkowości – radzi Dariusz Gałązka, biegły rewident, partner w Grant Thornton. Jego zdaniem nie warto wydłużać roku obrotowego, tylko sporządzić sprawozdania finansowe na ogólnych zasadach, czyli za okresy: od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. (zakładając, że rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym) i od 1 stycznia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. Jest też inny argument przemawiający za niewydłużaniem roku obrotowego do 30 kwietnia 2021 r. – Jeżeli spółki nie zdecydują się na zamknięcie ksiąg rachunkowych na koniec 2020 r., to trudniej im będzie ustalić dochód za 2020 r. podlegający opodatkowaniu u poszczególnych wspólników – wskazuje Artur Chamot, radca prawny i doradca podatkowy, ekspert ds. podatków w firmie doradczej JP Weber. Dlatego uważa, że również z tej perspektywy lepszym rozwiązaniem, które ułatwi ustalenie dochodów poszczególnych wspólników, będzie dwukrotne zamknięcie ksiąg, tj. na koniec 2020 r. i na koniec kwietnia 2021 r. To natomiast może być bardziej pracochłonne. Spółka komandytowa ze statusem podatnika CIT A co z zamknięciem ksiąg na dzień poprzedzający dzień uzyskania przez spółkę komandytową statusu podatnika CIT? – To zdarzenie, które wystąpi w międzyczasie, nie spowoduje konieczności zamknięcia roku obrotowego – uważa Dariusz Gałązka. W jego przekonaniu jest to tylko kwestia techniczna, która nie wiąże się z koniecznością sporządzenia sprawozdania finansowego. Sprawozdanie finansowe za 2021 r. Dariusz Gałązka wskazuje na art. 45 ust. 1 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym sprawozdanie finansowe sporządza się na dzień zamknięcia ksiąg rachunkowych, o którym mowa w art. 12 ust. 2, oraz na inny dzień bilansowy. – Konieczność zamknięcia ksiąg rachunkowych na 30 kwietna 2021 r. nie wynika z art. 12 ust. 2 ustawy o rachunkowości i – gdyby dokonać literalnej wykładni projektowanych zmian – nie jest to inny dzień bilansowy – wyjaśnia ekspert. Dodaje, że dniem bilansowym w myśl ustawy o rachunkowości jest dzień, na który sporządza się sprawozdanie finansowe. Takiego wymogu (sporządzenia sprawozdania) nie ma natomiast w projektowanych przepisach. – Oznacza to, że spółki komandytowe w takich okolicznościach nie będą zobowiązane ani do sporządzenia sprawozdania finansowego, ani do dokonania wyceny aktywów i pasywów, jak w typowej sytuacji zamknięcia roku obrotowego – uważa Dariusz Gałązka. Gdyby jednak spółki sporządziły takie sprowadzanie, to – jak dodaje ekspert – nie podlega ono ani badaniu, ani zatwierdzeniu przez wspólników spółki. Do takiej interpretacji przychyla się Maciej Czapiewski, biegły rewident, partner w HLB M2. Również jego zdaniem otwarcie ksiąg 1 stycznia 2021 r. i zamknięcie ich 30 kwietnia 2021 r. oraz kolejne otwarcie 1 maja 2021 r. zamknięcie 31 grudnia 2021 r. nie spowoduje zamknięcia roku obrotowego 30 kwietnia. Uważa więc, że statutowe sprawozdanie finansowe będzie można sporządzić za całe 12 miesięcy 2021 r. – Skoro jednostka nie skorzysta z opcjonalnego wydłużenia roku obrotowego, to powinna przyjąć, że kolejny rok obrotowy trwa zgodnie z ustawą o rachunkowości, tj. 12 miesięcy (od 1 stycznia 2021 r.). Zamknięcie ksiąg, o którym mowa w nowelizacji ustawy o CIT, jest natomiast konieczne ze względu na wspomniane przepisy podatkowe, skoro od 1 maja 2021 r. spółka komandytowa będzie już podatnikiem CIT – raz jeszcze podkreśla Maciej Czapiewski. Jego zdaniem, takie praktyczne podejście pozwoli księgowym uniknąć wielu problemów, np. dotyczących współpracy z biegłym rewidentem czy porównywalnością danych sprawozdawczych w czasie. Dwa sprawozdania finansowe Nie wszyscy eksperci zgadzają się jednak z tym, że zamknięcie ksiąg rachunkowych na 30 kwietnia 2021 r. nie spowoduje konieczności sporządzenia sprawozdania. Według biegłej rewident dr Agnieszki Baklarz spółki będą musiały wybrać: czy sporządzą sprawozdanie za rok obrotowy wydłużony do 16 miesięcy (zakładając, że rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym), czy zrobią to dwa razy, tj. najpierw sporządzą sprawozdanie za rok kończący się 31 grudnia 2020 r., następnie za okres od 1 stycznia do 30 kwietnia 2021 r., W obu przypadkach konieczne będzie sporządzenie sprawozdania finansowego za rok obrotowy rozpoczęty 1 maja 2021 r. i kończący się 31 grudnia 2021 r. Jej zdaniem jednak warto rozważyć pierwszą opcję. – Dodatkowe zamykanie roku i dodatkowe sprawozdanie finansowe to duże obciążenie, wiąże się z ponownym przejściem przez wszystkie procedury zamknięcia roku (w tym inwentaryzację) oraz przez przygotowanie i zatwierdzenie raportów przez wspólników. Jest to duży nakład pracy oraz kosztów – wskazuje ekspertka. Co jednak w takim razie z art. 3 ust. 1 pkt 9 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym „w przypadku zmiany roku obrotowego pierwszy po zmianie rok obrotowy powinien być dłuższy niż 12 kolejnych miesięcy”? Zdaniem Agnieszki Baklarz w tej konkretnej sytuacji przepis ten nie będzie miał zastosowania. Mowa w nim bowiem o zmianie roku obrotowego, która następuje po zmianie statutu lub umowy spółki. – W przypadku opodatkowania spółek komandytowych nie mamy do czynienia ze zmianą umowy spółki. Zmiana roku obrotowego jest wymuszona przez przepisy podatkowe – zauważa ekspertka. Jej zdaniem natomiast będzie tu miał zastosowanie art. 8 ust. 6 ustawy o CIT, który stanowi, że „jeżeli z odrębnych przepisów wynika obowiązek zamknięcia ksiąg rachunkowych (sporządzenia bilansu) przed upływem przyjętego przez podatnika roku podatkowego, za rok podatkowy uważa się okres od pierwszego dnia miesiąca następującego po zakończeniu poprzedniego roku podatkowego do dnia zamknięcia ksiąg rachunkowych. W tym przypadku za następny rok podatkowy uważa się okres od dnia otwarcia ksiąg rachunkowych do końca przyjętego przez podatnika roku podatkowego”. Niektóre czynności od nowa - inwentaryzacja, umowa z biegłym rewidentem Wydłużenie roku obrotowego spowoduje, że trzeba będzie jeszcze raz przeprowadzić niektóre czynności inwentaryzacyjne. Niektóre aktywa bowiem inwentaryzuje się w okresie od trzech miesięcy przed dniem bilansowym do 15 dni po dniu bilansowym. – W takim przypadku, jeśli dany podmiot chce zakończyć rok obrotowy 30 kwietnia 2021 r., to nie może rozpocząć procesów inwentaryzacyjnych przed 1 lutego 2021 r. Czyli trzeba będzie to wykonać ponownie – zwraca uwagę Agnieszka Baklarz. Wydłużenie roku obrotowego będzie się też wiązać z koniecznością renegocjacji umowy z biegłym rewidentem. Zmieni się bowiem harmonogram prac, terminy dostarczenia danych i sprawozdań oraz terminy uczestnictwa w inwentaryzacji. – Firma audytorska może wskazać również brak możliwości wykonania badania w nowych terminach ze względu na duże jednoczesne obłożenie pracami wcześniej zakontraktowanymi. W tym przypadku może dojść do rozwiązania umowy z firmą audytorską i do konieczności wyboru nowej nowego audytora – wyjaśnia Agnieszka Baklarz. Co z oprogramowaniem finansowo-księgowym? Nowelizacja stawia też księgowych i biura rachunkowe przed kolejnym wezwaniem. W programach finansowo-księgowych długość roku obrotowego ustala się w momencie jego zakładania. Można wcześniej go zakończyć (np. gdy spółka jest likwidowana bądź przekształcana), natomiast wydłużenie roku po jego rozpoczęciu jest sprawą bez precedensu. Producenci oprogramowania twierdzą jednak, że nie będzie z tym problemu. – Owszem, użytkownicy ustalają przy zakładaniu ksiąg na nowy rok obrotowy, że będzie on trwał 12 miesięcy, ale jeśli chcą go przedłużyć, to mogą zwiększyć liczbę miesięcy. Oczywiście pod warunkiem, że nie został otwarty kolejny okres obrachunkowy – wyjaśnia Wioletta Golda, kierownik zespołu projektantów systemów Comarch ERP. Również Bogdan Zatorski, ekspert konsultingu biznesowego Sage, zapewnia, że oferowane przez tę firmę oprogramowanie umożliwia wydłużenie roku obrotowego. ©℗ Ważne przepisy dotyczące spółek komandytowych Art. 12 nowelizacji ustaw o PIT, o CIT, o zryczałtowanym podatku dochodowym oraz niektórych innych ustaw – przyjętej przez Sejm: Ust. 2. Spółka komandytowa może postanowić, że przepisy ustaw zmienianych w art. 1 i art. 2, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do tej spółki oraz przychodów i kosztów związanych z uczestnictwem w tej spółce, począwszy od dnia 1 maja 2021 r. W takim przypadku spółka komandytowa uzyskuje status podatnika podatku dochodowego od osób prawnych z dniem 1 maja 2021 r. Ust. 3. Z dniem poprzedzającym dzień uzyskania przez spółkę komandytową i spółkę jawną statusu podatnika podatku dochodowego od osób prawnych spółka ta jest obowiązana do zamknięcia ksiąg rachunkowych, przy czym przepis art. 8 ust. 6 ustawy zmienianej w art. 2 stosuje się odpowiednio. Ust. 4. Jeżeli ostatni dzień roku obrotowego spółki komandytowej, o której mowa w ust. 2, przypada w okresie od dnia 31 grudnia 2020 r. do dnia 31 marca 2021 r., spółka ta może nie zamykać ksiąg rachunkowych na ten dzień i kontynuować rok obrotowy do dnia 30 kwietnia 2021 r. Art. 3 ust. 1 ustawy o rachunkowości ( z 2019 r. poz. 351 ze zm.): Pkt 9. Ilekroć ustawa mówi o roku obrotowym – rozumie się przez to rok kalendarzowy lub inny okres trwający 12 kolejnych pełnych miesięcy kalendarzowych, stosowany również do celów podatkowych. Rok obrotowy lub jego zmiany określa statut lub umowa, na podstawie której utworzono jednostkę. Jeżeli jednostka rozpoczęła działalność w drugiej połowie przyjętego roku obrotowego, to można księgi rachunkowe i sprawozdanie finansowe za ten okres połączyć z księgami rachunkowymi i sprawozdaniem finansowym za rok następny. W przypadku zmiany roku obrotowego pierwszy po zmianie rok obrotowy powinien być dłuższy niż 12 kolejnych miesięcy. Art. 8 ustawy o CIT ( z 2020 r. poz. 1406 ze zm.): Ust. 3. W razie zmiany roku podatkowego, za pierwszy po zmianie rok podatkowy uważa się okres od pierwszego miesiąca następującego po zakończeniu poprzedniego roku podatkowego do końca roku podatkowego nowo przyjętego. Okres ten nie może być krótszy niż 12 i dłuższy niż 23 kolejne miesiące kalendarzowe. Ust. 6. Jeżeli z odrębnych przepisów wynika obowiązek zamknięcia ksiąg rachunkowych (sporządzenia bilansu) przed upływem przyjętego przez podatnika roku podatkowego, za rok podatkowy uważa się okres od pierwszego dnia miesiąca następującego po zakończeniu poprzedniego roku podatkowego do dnia zamknięcia ksiąg rachunkowych. W tym przypadku za następny rok podatkowy uważa się okres od dnia otwarcia ksiąg rachunkowych do końca przyjętego przez podatnika roku podatkowego. Agnieszka Pokojska Etap legislacyjny Nowelizacja ustaw o PIT, o CIT, o zryczałtowanym podatku dochodowym oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy 642) – skierowana do Senatu